Punkt widzenia Hayley:
– Wyjaśnijmy to sobie, zanim odejdziesz – powiedziałam stanowczo.
– Hayley, dlaczego jesteś taka nieuprzejma? Ubrania Madeline są przemoczone, musi się natychmiast przebrać – warknął Christopher, tracąc resztki cierpliwości. Obnażył kły, a jego ostre, wilcze oczy wpatrywały się we mnie, jakby był gotów mnie rozszarpać.
– Jeśli jej ubrania są mokre, to jej własna wina. Co to
















