Perspektywa Hayley:
Gdy dostrzegłam czysty szok i przerażenie na twarzy Mandy, na moje usta wpłynął zadowolony uśmieszek. Odpowiedziałam powoli: "Jesteś zaskoczona?"
Mandy, wyraźnie zbita z tropu, odwróciła wzrok i odparła wyzywająco: "Co w tym zaskakującego?"
Próbowała odejść, ale chwyciłam ją za ramię, uniemożliwiając ucieczkę. "Czekaj! To ty ukradłaś ten zegarek, prawda?"
Mimo protestów, jej ni
















