Perspektywa Hayley
W tłumie zapanował chaos.
Christopher był przez chwilę oszołomiony, a na jego twarzy malowała się mieszanina strachu i ulgi. Gdy tylko odzyskał panowanie nad sobą, szybko poinstruował ochronę, by obezwładniła fałszywego reportera.
Marszcząc brwi z troską, zapytał mnie:
– Wszystko w porządku?
Odpowiedziałam spokojnie:
– Powinieneś najpierw zająć się swoimi fanami. – Następnie zer
















