Perspektywa Benjamina:
Po powrocie do domu na Wzgórzach Brocrone tego ranka odkryłem, że Hayley wyruszyła już sama na Olimpiadę Matematyczną.
Ogarnęła mnie fala irytacji; żałowałem, że nie wróciłem wcześniej, by ją podwieźć.
A potem ta kobieta, którą spotkałem wczoraj w barze – była tak uderzająco podobna do Harmony. Dlaczego mój wilk, Lawrence, zareagował choćby w najmniejszym stopniu na jej obec
















