Punkt widzenia Hayley:
– Skoro tak mówisz, dopilnuję, by stało się zadość sprawiedliwości – powiedział spokojnie George, zwracając się do Madeline. – Ale zanim wydamy jakiekolwiek wyroki, musimy poznać prawdę.
– Dziadku, Madeline już ci powiedziała... – zaczął Christopher, ale George posłał mu spojrzenie, które ucięło jego wypowiedź w połowie.
– Przepraszam wszystkich – zwrócił się George do tłumu
















