Co u licha Killian robił na moim treningu wojownika?
Podchodził do trenera i reszty personelu szkoleniowego z taką swobodą, jakby to było jego miejsce. Nawet na mnie nie spojrzał.
— Właściwie jesteś idealnie na czas, Killian — powiedział trener. — Właśnie zaczynamy.
Trener przedstawił następnie dodatkowy personel sprowadzony specjalnie do pomocy przy tym szkoleniu. Na końcu wskazał na Killiana.
—
















