– Czy Evangeline nie powinna ponieść kary za to, że przez nią jesteśmy spóźnieni?
Nerwowo splotłam palce na kolanach. Bianca miała rację. Przez to, że zaspałam, wszyscy byli spóźnieni. Nawet jeśli impreza nie była moim pomysłem, to moje niedopełnienie obowiązku sprawiło, że nie obudziłam się na czas.
Zasłużyłam na karę.
– Niech biega karne okrążenia – powiedziała inna cheerleaderka.
– Przynajmniej
















