Po tym, jak osiągnęłam szczyt, ocierając się o kolana Killiana, uznałam, że nigdy więcej nie będę mogła spojrzeć mu w oczy. Życie bez wychodzenia poza cztery bezpieczne ściany mojego pokoju w akademiku będzie trudne, ale nie miałam innego wyjścia.
Zobaczyć go ponownie… samo zażenowanie by mnie zabiło. Podobnie jak szaleńcze pożądanie, które wciąż we mnie krążyło na samą myśl o nim, jego dłoniach i
















