Czekałam z zapartym tchem.
Bianca była tak bezczelna, że rzeczywiście skonfrontowała się z Trenerem i zagroziła, że zgłosi go za faworyzowanie mnie, oskarżając go o relację seksualną ze mną.
Teraz Trener się wahał, wyglądając, jakby za chwilę miał wyjawić mój prawdziwy sekret. Gdyby to zrobił, zabolałoby mnie to i zrujnowało wszystko, co osiągnęłam. Ale zrozumiałabym go.
Trener musiał wybierać mię
















