To była chwila prawdy. Na samym szczycie koła Meridian. Każda para, która pocałowała się w tym momencie i w tym miejscu, była skazana na to, by być ze sobą na zawsze.
Killian przysunął się do mnie.
Wstrzymałam oddech.
W ostatniej chwili zmienił jednak kurs i złożył miękki, niewinny pocałunek na moim policzku. Zatrzymał się przy nim na chwilę. Ciepło jego ciała ogrzało moje w chłodnym, nocnym powie
















