Ubrana w to seksowne bikini, wyszłam z przymierzalni.
Przez ułamek sekundy oczy Killiana rozszerzyły się niemal niemożliwie. Jego spojrzenie spoczywało ciężko i kojąco na każdym centymetrze mojej odsłoniętej skóry.
Potem, równie szybko, zerwał się z krzesła i niemal wepchnął mnie ciałem z powrotem do przymierzalni, zatrzaskując za nami drzwi.
Zmuszał mnie do cofania się, aż przylgnęłam plecami do
















