„Więc pozwól mu randkować, Evangeline. Daj Killianowi szansę na znalezienie miłości”.
Słowa Bianki przeszyły mnie na wskroś. Oczywiście, że zależało mi na Killianie i chciałam, żeby był szczęśliwy.
Ale byłam egoistką. Świadomość, że odrzucał inne kobiety, dawała mi głębokie poczucie satysfakcji. Sugestia Bianki, że robił to dla mnie, karmiła tę zaborczą część mnie, która chciała mieć Killiana tylk
















