W moim sercu zapłonęła nowa, gorąca nadzieja. Podejście do egzaminu śródsemestralnego w ciąży wydawało się niemożliwe, ale jeśli istniał inny sposób, by zostać oficjalną studentką Instytutu Aethelgard, musiałam go sprawdzić.
Cokolwiek by to nie było, zrobiłabym to.
– Jaka jest ta druga opcja? – zapytałam.
Mocno przycisnęłam telefon do ucha. Nie chciałam uronić ani jednej sylaby z tego, co mógł pow
















