– Trudno. Możemy nie wejść do środka, ale Vane’owie w końcu muszą wyjść. To nasza jedyna szansa. Nie możemy jej zmarnować. – Callan był zdeterminowany, by nawiązać kontakt z rodziną Vane. Wiedział, że to ich ostatnia okazja.
Widząc ponurą minę ojca, Marius i Liora natychmiast zamilkli.
Gdy wodzili wzrokiem po wejściu do gmachu, Liora wymruczała: – To już powinno się kończyć, prawda? Minęły godziny
















