Kiedy Vespera ponownie zerknęła na Elarę, zobaczyła, że ta wierci się nerwowo, wyglądając, jakby chciała, żeby ziemia się pod nią zapadła.
Poklepała ją uspokajająco po ramieniu i szepnęła: — Nie denerwuj się. Po prostu siedź i jedz dalej.
Z tymi słowami Vespera przemknęła do sąsiedniego stolika i zajęła miejsce.
— Kelner! — zawołała Vespera. — Chciałabym złożyć zamówienie.
— Oczywiście — odpowiedz
















