– Nie, to niemożliwe – powiedziała Ziva, a jej oczy zaszły krwią z zazdrości.
Po prostu nie potrafiła się z tym pogodzić.
„Dlaczego Caelestia przysłała Vesperze wszystkie te kolekcjonerskie suknie wieczorowe?” – zastanawiała się.
Co gorsza, Vespera rzeczywiście pasowała idealnie do tej sukni o nieskazitelnych proporcjach. Była jedyną osobą, której kiedykolwiek udało się ją założyć.
W jednej chwili
















