Biorąc głęboki wdech, Vespera nie miała innego wyjścia, jak tylko ustąpić.
– Dax, skoro pan Thorne wydaje się tak bardzo zainteresowany moim nowym samochodem, ty i Orion możecie tu na mnie zaczekać. – Wymusiła z siebie te słowa, czując gorzki smak porażki.
– Ale ty... – Dax zmarszczył brwi z niepokojem. Widział wyraźnie, że Vespera chciała trzymać się od Kaelena jak najdalej.
Vespera posłała mu le
















