— Vespero, nie musisz czuć się tym obciążona — powiedziała łagodnie Vivienne, a jej oczy przepełniała czułość. — Dopóki jesteś szczęśliwa, możesz robić, co tylko zechcesz.
Chociaż Ziva nie miała złych intencji, Vivienne wciąż się martwiła, że Vespera weźmie jej słowa do serca.
— Wiem, mamo — odparła Vespera z lekkim uśmiechem.
Widząc, że Vespera nie wydaje się tym dotknięta, Vivienne wreszcie pocz
















