"Zrozumiałam" – powiedziała Elara. Ponieważ klient był stały i był praktycznie rodziną, naturalnie zgodziła się bez wahania.
Po wydaniu jeszcze kilku instrukcji Vespera w końcu zakończyła rozmowę.
Kiedy się rozłączyła, otworzyła laptop.
W jej skrzynce odbiorczej były już szczegółowe dane medyczne Zorana, które Kaelen przesłał tamtego popołudnia. Kilka sekund później na jej telefonie wyskoczyła wia
















