Lejąca się biała suknia opadała do samej ziemi, idealnie opinając seksowną, nieskazitelną sylwetkę Vespery. Jej włosy były po prostu upięte i ozdobione delikatnymi, perłowymi akcesoriami.
Subtelny, wyrafinowany makijaż sprawiał, że przypominała anioła, który zstąpił do świata śmiertelników.
— O rany. — Wszędzie dookoła zaczęło brakować tchu, jedno westchnienie niosło się za drugim.
— O mój Boże. J
















