Ziva walczyła o zachowanie spokoju. Gdyby to ona została wybrana do występu, ten dyplom — który, jak wiedziała, mógłby podnieść jej oceny z zachowania — należałby do niej.
— Dziękuję — odpowiedziała uprzejmie Vespera, a jej opanowanie tylko pogłębiało urazę Zivy.
Łagodny wyraz twarzy Zivy niemal pękł.
— Wiesz, naprawdę cię podziwiam — powiedziała Ziva tonem pełnym udawanej pokory, podczas gdy w je
















