Vespera uznała, że wcale nie zna go tak dobrze i zmusiła się do stłumienia gniewu. „To również moja prywatna sprawa, panie Thorne.
Widzieliśmy się do tej pory tylko dwa razy, to zdecydowanie zbyt mało, by nazywać się przyjaciółmi. Nawet jeśli chce pan zerwać więzi z Zivą, powinien pan przynajmniej okazać odrobinę życzliwości komuś, kto panu pomógł. Przerzucanie swoich problemów na mnie jest nieucz
















