– Cóż, zranił się przez ciebie – zauważyła łagodnie Vivienne. – Dobrze by było, gdybyś częściej do niego zaglądała. Sprawdź, czy czegoś nie potrzebuje i daj mi znać.
Vane'owie wciąż ponosili pewną odpowiedzialność za ten incydent, dlatego Thalric uznał, że będzie najlepiej, jeśli Vespera będzie miała oko na Kaelena.
– Rozumiem... – Vespera nie mogła powstrzymać się od zmarszczenia brwi.
Rozumiała
















