Spojrzenie Kaelena pociemniało. Choć był to czysty przypadek, wspomnienie trzymania jej w ramionach zostawiło go dziwnie niespokojnym. Co zaskoczyło go bardziej, to fakt, że Vespera zdawała się nie mieć nic przeciwko temu kontaktowi.
Cisza trwała między nimi przez całą drogę do Willi Vane, a każde z nich było zajęte własnymi myślami.
Rolls-Royce zatrzymał się gładko przed kutą żelazną bramą.
„Jest
















