Vespera wychwyciła podtekst w słowach Zivy i nagle przysunęła się bliżej; jej prezencja była ostra i władcza. "Zivo, czy ty się boisz, że będę z tobą o niego rywalizować?"
Jej aura była tak silna, że Ziva instynktownie cofnęła się o krok.
"N-nie. Po prostu byłam z tobą szczera" – wyjąkała Ziva.
Vespera prychnęła chłodno, ale nie zdemaskowała jej udawania. "Wyluzuj. Poza wyglądem w Kaelenie nie ma
















