Napięta dynamika między siostrami była teraz ewidentna i Dante zaczął rozumieć, że wcześniejsze słowa krytyki ze strony Zivy stanowiły celową próbę uprzedzenia go do Vespery.
Zauważywszy jego badawcze spojrzenie, Ziva przygryzła dolną wargę, po czym wymusiła uśmiech. – Ale obiecałam rodzicom, że będę się tobą opiekować.
– Nie ma potrzeby, byś obwiniała siebie. To był wypadek, nieprzewidywalny i ni
















