Zapach wina zmieszał się z niezwykłym, chłodnym, drzewnym aromatem, całkowicie mnie owijając.
Wpatrywałam się w te głębokie, ciemne oczy, odczuwając dziwne poczucie znajomości. Ale mój umysł był zbyt zamglony, by myśleć dalej, a moje ręce instynktownie oplotły jego szyję.
Cicho chichotałam, przechylając głowę, by złożyć mu szybkiego pocałunku na twarzy. „Jesteś taki przystojny!”
Zamarł na miejs
















