„Ledwie coś powiedziałam, a już tak się spieszycie z moim oczernianiem?” – zapytałam sarkastycznie. – „Ale wy dwójka zdajecie się zapominać, że zdążyliście się już z sobą zadzierzgnąć, zanim w ogóle pomyślałam o rozwodzie.”
„Czy muszę przedstawić wszystkie dowody, zanim skończycie tę małostkową grę? Jeśli nie przeszkadza wam publiczna kompromitacja, mogę oczywiście odtworzyć nagranie dla wszystki
















