ZAREK
Dzień dobiegał końca, a ja wciąż nie widziałem Elowen.
Za dwa dni wyruszam na terytorium Alfy Ronana i nie będzie mnie przez pięć dni. Myśl o tym, że nie zobaczę jej przed wyjazdem, zaczęła negatywnie wpływać na mój stan umysłu. Zaczynałem robić się niespokojny.
Właśnie dzisiaj przypomniałem sobie również, że w poniedziałek wypadają jej urodziny, i gdybym wcześniej nie potwierdził dat u A
















