ELOWEN
Pozwoliłam Aurze przejąć kontrolę i biec tam, gdzie chciała. Cierpiała tak samo jak ja, ale lepiej znosiła wysiłek podczas biegu, więc po prostu odpuściłam i pozwoliłam sercu płakać, podczas gdy Aura prowadziła.
Głośne warczenie dobiegło z naprzeciwka, zmuszając Aurę do gwałtownego zatrzymania się, przez co zachwiała się i upadła na grzbiet.
Raze. Stał przed nami.
Spojrzałam na jego wilka i
















