ELOWEN
W momencie, gdy Alfa Cyrus klepnął w ziemię, wypuściłam powietrze, które wstrzymywałam przez długi czas, i opadłam na kolana. Moje ciało zaczęło drżeć, gdy zalała mnie fala ulgi; pozwoliłam łzom płynąć, pozwalając mojemu sercu uleczyć się dzięki nim.
Myśl o utracie Zareka w tej walce była ponad siły mojego serca, ale Bogini tym razem była po naszej stronie.
— Dziękuję! Dziękuję! — mamrotała
















