ELOWEN
Nie miałam dziś dyżuru w przedszkolu i chciałam po prostu odpocząć gdzieś poza terytorium. Zaplanowałam więc wyjazd do miasta.
Chciałam kupić nowe poszewki, zasłony i inne drobiazgi, które ożywiłyby nasz salon. Zbyt długo wyglądał tak, jakby nie mieszkała tu żadna kobieta.
Po przekonaniu ojca, że nie próbuję uciec, w końcu się zgodził i dał mi trochę gotówki, której w zasadzie nie potrzebow
















