ELOWEN
Minęły dwa dni, odkąd widzieliśmy go po raz ostatni — odkąd biegaliśmy i polowaliśmy w lesie. Słyszałam od Bety, że wyjechał na jakieś spotkania inwestycyjne, zabierając ze sobą kilku wojowników.
Oprócz prowadzenia watahy, Zarek posiadał — a właściwie wataha posiadała — wiele firm, którymi osobiście zarządzał, w tym te na terytorium ludzi.
A wiedząc, że przebywa tam wśród ludzi, jakaś część
















