Rozdział 18 Ona należy do mnie!
SERAPHINA.
Minęło dziesięć godzin, odkąd wyszliśmy z uczelni do domu Prestona, a ja nie dostałam od Alistaira żadnej wiadomości, nawet krótkiego SMS-a, by zapytać, jak mi mija dzień. To tylko potwierdziło moje obawy. Miał mnie dość albo po prostu mu się znudziłam.
Nie powinnam oczekiwać zbyt wiele. Był przystojnym mężczyzną po czterdziestce, obrzydliwie bogatym, a














