Rozdział 25 Przyjmowanie chuja tatusia.
SERAPHINA.
„O, kurwa, Sera! To jest...” Jego jęk odbił się echem w moim ciele, gdy jego OGROMNY chuj mnie wypełniał.
„Och, Sera… twoja cipka jest tak kurewsko ciasna! I ciepła. Tak bardzo chcę cię wypełnić! Chcę zatopić każdy centymetr mojego chuja w twojej ciasnej, ociekającej cipce! Chcę cię ruchać tak mocno!” Jęknął, wysuwając się do połowy i z impete














