Rozdział 80 Niepokój.
Seraphina wpatrywała się w Alistaira, a jej ciało drżało.
„Broń. Kasyno. Cassian nie jest sam. Rozedrę cię na strzępy. Tak bardzo tęsknisz za śmiercią?” Jej serce waliło jak oszalałe, uderzając o żebra, gdy desperacko próbowała wszystkiemu zaprzeczyć.
„Księżniczko”. Głos Alistaira wyrwał ją z transu, a świadomość uderzyła w nią niczym cios w ucho. Patrzyła na niego przez kilk














