Rozdział 71 Kocham cię Phina. Nie, ja dla ciebie oddycham.
Perspektywa Autora.
Oczy Seraphiny zaszły łzami, gdy te słowa w nią wsiąkły, niemal zmywając godziny bólu, ale nie mogła pozwolić sobie na wiarę. To wszystko? To były tylko kłamstwa. Sposób, w jaki przyciągnął ją w ramiona, próbując ją przytulić? To było kojące, ale jej obolałe serce widziało w tym jedynie sposób na zatarcie tego, co się














