Rozdział 38 Gorący orgazm.
ALISTAIR.
Usta Sery opadły i gapiła się na mnie, wyglądając tak żałośnie.
„Tatusiu...”
„Nie możesz sprzeciwić się mojemu rozkazowi, Sera. Zrób to, o co cię prosiłem”.
Patrzyłem, jak przełyka ślinę, a potem widziałem, jak delikatnie przykłada pracujący już wibrator do swojej łechtaczki.
„Patrz mi w oczy, kiedy to robisz, zrozumiałaś?”
„Zrozumiałam” – przełknęła śli














