Wysiadłam z samochodu. Jak każdego innego dnia, Roxanne czekała na mnie w naszym stałym miejscu odpoczynku.
Jej twarz promieniała uśmiechem, a w oczach widać było wyraźne zdziwienie, gdy wysiadłam z fabrycznie nowego Mercedesa, który przyciągnął uwagę sporej liczby studentów.
„Wyglądasz promiennie!” – Roxanne rozpromieniła się jeszcze bardziej, gdy podeszłam do niej wesoło z książkami przyciśnięty














