Rozdział 82 Nieoczekiwane.
Rzęsy Seraphiny zadrgały i otworzyła oczy. Natychmiast chwyciła się za głowę, krzywiąc się z powodu ostrego bólu. Lekko zajęczała.
Uniosła powieki i jej wzrok spoczął na znajomym suficie. Zamrugała, próbując odegnać nieostry obraz.
Kiedy znów otworzyła oczy, widziała już wyraźnie, ale ból głowy nie ustępował.
Seraphina jęknęła, siadając prosto. Rozejrzała się, rozpoznają














