Rozdział 47 Być może nie tylko seks, lecz obsesja.
PERSPEKTYWA ALISTAIRA
Moje oczy błądziły po ciele Seraphiny. Kurewski raj, wyglądała tak pięknie, śmiejąc się i rozmawiając w ten sposób z Eleanor.
Samo patrzenie na nią sprawiało, że moje wnętrze płonęło, a cały niepokój ulotnił się, zastąpiony uczuciem ekscytacji, którego nie potrafiłem wyjaśnić.
Och, niebiosa. Uzależniam się od tej istoty i nic














