Rozdział 98 ICH DŁUGO I SZCZĘŚLIWIE.
Epilog.
Dzień, w którym jego świat się zmienił.
W chwili, gdy telefon Alistaira zadzwonił, on już wiedział.
Zanim w ogóle odebrał, ściskający wnętrzności niepokój zawładnął jego piersią — instynkt tak pierwotny, że zdominował wszystko inne. Sala konferencyjna wokół niego rozmyła się — mahoniowy stół, mężczyźni w nienagannych garniturach, zagraniczni inwestorzy,














