Rozdział 37 Błagaj o fiuta tatusia.
SERAPHINA.
Moja dłoń zacisnęła się na krawędzi stołu, gdy poczułam język Alistaira liżący moje fałdki.
„Och...” Moje ciało zadrżało i poczułam euforyczne fale spływające po moim ciele.
Jego język chciwie zlizywał soki. Czułam każdy jego ruch, a także uderzenie jego gorącego oddechu na mojej cipce.
„Och, tatusiu... Kurwa!” Palce u moich stóp mocno się podwin














