Rozdział 45 Intensywny orgazm.
PERSPEKTYWA ALISTAIRA
Mój oddech stał się ciężki, gdy patrzyłem na Seraphinę. Wyglądała kurewsko gorąco, pokryta moją spermą. To, jak patrzyła na mnie tymi swoimi niewinnymi oczami, które inspirowały mnie do wypełniania jej cipki w każdej wolnej chwili, było niesamowicie podniecające.
Zrobiłem krok bliżej. Wyglądała tak drobno i posłusznie, klęcząc i patrząc na mnie














