Rozdział 78 Początek nieszczęścia.
Perspektywa narratora.
Seraphina siedziała w poczekalni obok parkingu, ściskając mocno książki i czekając cierpliwie na przyjazd Alistaira.
Podczas gdy na niego czekała, nieustanne myśli o nim znajdowały drogę do jej głowy, wypełniając ją jedynie słodkimi wspomnieniami. Ostatnie dni były najlepszymi w jej życiu i Seraphina nigdy nie cieszyła się tak bardzo z














