Rozdział 90 Złamane serce.
Alistair siedział na krześle przy łóżku Seraphiny, splatając swoje palce z jej, jakby puszczenie dłoni oznaczało utratę jej na zawsze. Rytmiczne piukanie monitora niosło się echem po sterylnej sali szpitalnej, ale on ledwo je słyszał. Słyszał jedynie dręczącą ciszę — ciszę jej nieprzytomności, ciszę jej nieobecności, ciszę własnej udręki.
— Przepraszam — szepnął, a jego














