Rozdział 19 Dzień, na który tak bardzo czekałem!
Perspektywa Autora.
Stałem nieruchomo, wpatrując się z wściekłością w przerażoną Serę. Jej ciało znieruchomiało na mój widok, a ja patrzyłem, jak próbuje przełknąć strach, który wzbierał w jej oczach.
Nie wiedziałem, co dokładnie ją przeraziło, ale wyraz mojej twarzy był niebezpieczny i wystarczył, by wprawić cały bar w grobowy nastrój.
Moja dło














