Rozdział 53 Gorzka czułość. Chwila pożądania.
Narracja trzecioosobowa.
Pres trzymał się za pierś, ból rozdzierał jego ciało.
Cały drżał w środku, próbując ze wszystkich sił nie załamać się i nie wypłakać sobie oczu.
Wszystko wydawało się tak nierealne i bez względu na to, jak mocno zaciskał powieki, obraz Juliana wbijającego się w Roxy wypełniał mu głowę, łamiąc go jeszcze bardziej. Kolana mu się














