Rozdział 75 Ostro, gorąco, na pieska.
Ręka Seraphiny wślizgnęła się na potylicę Alistaira, obejmując dłonią jego kark i przyciskając ciężkie piersi do jego klatki piersiowej; jej usta rozchyliły się delikatnie, poddając się mu.
Członek Alistaira drgnął pod wpływem jej działania.
Przechylił głowę i pogłębił pocałunek, a jego goła dłoń przesuwała się powoli i miarowo po jej plecach, sprawiając,














