Rozdział 28 Och, tatusiu!
Perspektywa Autora.
„Och, tatusiu, tak!” Moja noga zadrżała, gdy poczułam, jak jego chuj wślizguje się w moją cipkę.
Jego oczy spotkały się z moimi, a on z rozchylonymi ustami mruknął:
„Urghhh, Sera! Mógłbym zginąć dla tej cipki! Mógłbym oddać życie za tę słodką cipkę! Pieprzyć to!”
Moje policzki zapłonęły, a brzuch zawiązał się w supeł. Myśl, że mógłby zginąć dl














